Umorzone długi w 2025 przez finteo
Tyle długów umorzyliśmy w 2025 roku – te liczby robią wrażenie!
Hasło "umorzenie długów" brzmi jak marzenie każdego dłużnika. Wielu wyobraża sobie, że składa jeden wniosek i następnego dnia budzi się z czystym kontem. W rzeczywistości to nie magia, ale ściśle określona procedura sądowa. To droga, która bywa wyboista, ale jej cel – całkowite oddłużenie – jest warty każdego wysiłku.
Jak wygląda ten proces w praktyce, od momentu złożenia papierów, aż do chwili, gdy sąd wydaje upragnione postanowienie o umorzeniu? Oto przewodnik krok po kroku.
Wszystko zaczyna się od wniosku. To nie jest zwykłe podanie. To dokument, w którym musisz dokonać finansowego rachunku sumienia. Opisujesz nie tylko komu i ile jesteś winien, ale przede wszystkim – dlaczego przestałeś płacić.
Czy była to choroba? Utrata pracy? A może spirala chwilówek, która wymknęła się spod kontroli? Sąd nie ocenia Twojej moralności, ale bada Twój stan niewypłacalności. Jeśli wniosek jest dobrze napisany i kompletny, sąd wydaje postanowienie o ogłoszeniu upadłości. To pierwszy mały sukces.
Z chwilą ogłoszenia upadłości, na scenę wchodzi Syndyk. Dla wielu dłużników to moment stresujący, ale w rzeczywistości Syndyk nie jest komornikiem. Jego celem nie jest gnębienie Cię, ale zinwentaryzowanie Twojego majątku.
Co się dzieje na tym etapie?
Gdy Syndyk zakończy swoje działania, sąd wyznacza rozprawę, na której ustala tzw. Plan Spłaty Wierzycieli. To najważniejszy moment całej procedury.
Sąd decyduje, jaką kwotę miesięcznie będziesz przeznaczać na spłatę długów. Bierze pod uwagę Twoje możliwości zarobkowe (nie tylko to, ile zarabiasz, ale ile mógłbyś zarabiać) oraz koszty utrzymania Twojej rodziny.
Plan spłaty trwa zazwyczaj od 12 do 36 miesięcy (wersja standardowa) lub do 84 miesięcy (jeśli do upadłości doprowadziłeś umyślnie, np. trwoniąc majątek).
Przez kolejne miesiące realizujesz plan. Płacisz ustaloną ratę (często jest to kwota symboliczna w porównaniu do pierwotnych długów, np. 300-500 zł miesięcznie), a resztę pensji zachowujesz dla siebie.
To czas stabilizacji. Nikt do Ciebie nie dzwoni, nie dostajesz wezwań do zapłaty. Po prostu rzetelnie realizujesz postanowienie sądu. Raz w roku składasz sprawozdanie z wykonania planu.
Gdy spłacisz ostatnią ratę planu, składasz wniosek o stwierdzenie wykonania planu spłaty i umorzenie pozostałej części zobowiązań.
Sąd wydaje postanowienie. W tym momencie dzieje się to, na co czekałeś od początku: reszta Twoich długów, której nie udało się spłacić w planie, przestaje istnieć. Znikają kredyty, chwilówki, niespłacone faktury. Jesteś prawnie wolny od długów i odzyskujesz pełną zdolność kredytową (choć historia w BIK będzie czyszczona jeszcze przez pewien czas).
Proces umarzania długów to nie ucieczka, to prawna procedura restartu. Jeśli czujesz, że nie dasz rady spłacić wszystkiego, upadłość może być jedynym logicznym wyjściem.
Nasz Ekspert skontaktuje się z Tobą z numeru +48 666 168 802 lub +48 600 641 312 najszybciej jak to możliwe.
Zostaw numer telefonu, a oddzwonimy w ramach bezpłatnej konsultacji.
Anuluj nawet 65% długów. Odbierz bezpłatną konsultację.
5/5
Komentarze (0)